• twoalice.com

Kosmetyki szyte na miarę. Niemożliwe? A jednak!


Najbardziej pożądane jest to czego nikt inny nie ma, prawda? Nie da się ukryć, że w dzisiejszych czasach stale poszukujemy czegoś wyjątkowego, a najlepiej, aby to było stworzone tylko dla nas. Chcemy mieć coś oryginalnego, nietuzinkowego, zaskakującego i nietypowego. To dlatego tak chętnie decydujemy się na personalizację produktów. 
 Personalizujemy biżuterię, żywność, ubrania, a nawet, ku mojemu zdziwieniu... kosmetyki! I właśnie o kosmetykach szytych na miarę będzie mój dzisiejszy tekst. Dlaczego? Bo już sama idea kosmetyków stworzonych specjalnie pod moje potrzeby skórne zrobiła na mnie ogromne wrażenie. 


Marka Universkin, bo o niej mowa, to francuska firma farmaceutyczna , która została założona w 2006 roku. Tworzą ją najlepsi naukowcy i eksperci we Francji: dermatolodzy, patomorfolodzy, chemicy i farmaceuci. Jak na nią trafiłam? Odpowiedź banalna, mam naturę szperacza, tak i tym razem odkryłam ją w sieci. Później chciałam zobaczyć na żywo w sklepach, ale tu niestety poszukiwania na próżno. Dlaczego? Bo produktów tej marki nie znajdziemy w aptekach, drogeriach, czy nawet sklepach online. Universkin znajdziemy tylko w wybranych klinikach medycznych. Aby oszczędzić Wam poszukiwań, TU znajdziecie całą listę. A teraz do rzeczy :)

Mieszkam w Warszawie i do swojej dyspozycji jak się okazało miałam, aż 7 punktów. Bardzo szybko zadecydowałam, że wybiorę się do Princess Academy na ulicy Pięknej. Lubię czuć się jak księżniczka, więc nazwa ewidentnie mnie przyciągnęła :) Zadzwoniłam w wybrane miejsce, ustaliłam termin spotkania, a miła Pani poprosiła mnie o wcześniejsze wypełnienie formularza, który znajduje się na stronie internetowej www.universkin.pl . Nie zwlekając wzięłam się za ankietę, przy okazji muszę przyznać, że już dawno nie widziałam tak czytelnie, intuicyjnie i po prostu ładnie przygotowanej strony, jak i samej ankiety. Może jestem dziwna, ale zwracam uwagę na tego typu rzeczy i przyznaję, że od razu poczułam się spokojna. Wiedziałam, że jestem w rękach profesjonalistów. 


Wypełnienie formularza trwa około 10 minut. Na początku uzupełniamy podstawowe informacje takie jak data urodzenia, płeć, kolor oczu, włosów i skóry. Następnie przechodzimy przez szereg bardziej wnikliwych pytań o to np. jak zachowuje się nasza skóra po pierwszym kontakcie ze słońcem, lub o alergie. Warto z zastanowieniem i przede wszystkim ze szczerością odpowiadać na pytania, tak to bardzo ważne, ponieważ w ten sposób najlepiej zostanie dopasowany produkt do potrzeb naszej skóry. Sama ankieta to tylko pierwsza część wnikliwej analizy. Nie mogłam doczekać się kolejnego etapu, czyli umówionego spotkania, tym bardziej, że miała mnie przyjąć dr Julita Zaczyńska-Janeczko, znana specjalistka dermatolog, lekarz medycyny estetycznej i kosmetolog lekarski. Szłam lekko poddenerwowana, ale emocje szybko odpuściły, gdy powitał mnie serdeczny uśmiech Pani Doktor. Nasze spotkanie rozpoczęło się od pogłębionego wywiadu dotyczącego mojej skóry i codziennych przyzwyczajeń. Widać było, że Pani Doktor dobrze zapoznała się z uprzednio wypełnionym przeze mnie na stronie kwestionariuszem. Po szczerym wywiadzie przyszedł czas na moje pytania. Jak zwykle przygotowałam sobie całą listę zagadnień i problemów. I co dla mnie najważniejsze, otrzymałam odpowiedź na każde z nich. 


Następny etap to badanie skóry. Pani Doktor zmyła mój makijaż i przyjrzała się mojej cerze. Bardzo szybko wszystko było już dla niej jasne. Nie dyskutowałam, całkowicie zaufałam i poprosiłam o stworzenie jak najlepszego dla mojej skóry produktu. I tu ciekawostka. Można skomponować aż 1159(!) różnych formuł o 57 różnych poziomach stężenia. Wydaje się to niewiarygodne, prawda? A najbardziej niewiarygodne jest to, że serum powstaje na naszych oczach i to mniej więcej w minutę. 
Ale również to, że jedno serum może działać na kilka problemów skóry naraz.

Universkin jest preparatem organicznym, nie ma w swoim składzie perfum, jest wolny od konserwantów i nie jest testowany na zwierzętach! W serum można umieścić nawet do 3 składników aktywnych z 19 dostępnych. W moim preparacie znalazły się właśnie trzy składniki aktywne: 4% Vit B3, 1% Made- K oraz 7% Vit-C plus baza Universkin P. Czym jest ta tajemnicza baza? W jej skład wchodzą między innymi organiczny olej Camelina (umożliwia skórze produkowanie naturalnych związków przeciwzapalnych - kwasów omega 3), peptydy biomimetyczne (aktywne biologicznie substancje pozwalające skórze zachować równowagę fizjologiczną) oraz kwas hialuronowy (zapewnia poprawne działanie macierzy pozakomórkowej)

Jedna kuracja przygotowanego serum wystarcza od 6 do 8 tygodni w zależności od obszarów użycia. Stosujemy od 4 do 6 kropli dziennie. Oczywiście, wszystkiego dowiecie się na miejscu. Moja kuracja już trwa. Codziennie na oczyszczoną skórę twarzy, okrężnymi ruchami wmasowuję 6 kropli „magicznego” preparatu. Jakie będą efekty po 8 tygodniach stosowania? O tym dam Wam znać wkrótce. 


Przede mną również kolejna wizyta, bo podobno wraz ze zmianą mojej skóry i czynników środowiskowych formuła Universkin również będzie ewoluować. A najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że mój lekarz będzie cały czas obok i będzie mnie wspierał w całym procesie odnowy mojej skóry, aż do nadania jej właściwego blasku. Jestem dumna i szczęśliwa, że nareszcie znalazłam czas, aby w natłoku różnych obowiązków pomyśleć o sobie. Moja skóra będzie mi za to wdzięczna, ja już to wiem :)

#universkin #croma #princessacademy #uroda #beauty #kosmetyk #personalizowanekosmetyki #drjaneczko #Francja #JulitaJaneczko

3,069 wyświetlenia