• twoalice.com

Wodne zabawy i ochrona uszu w kąpieli


Chyba większość z nas czeka już na wiosnę i lato. My nie możemy się ich doczekać. 
 Wiosenno-letnie miesiące kojarzą nam się z ciepłym słońcem, wiecznym uśmiechem, lodowym szaleństwem, wędrówkami po plaży, kąpielami w morzu i basenie. Ach, rozmarzyłam się :) Marcowa pogoda nas nie rozpieszcza i wydaje nam się, że pani Wiosna zgubiła do nas drogę przez co nasza tęsknota za ciepłem sięgnęła zenitu. Postanowiliśmy coś z tym fantem zrobić i... spędziliśmy weekend w hotelu z wodnym atrakcjami. To właśnie nasz rodzinny pobyt na basenie zainspirował mnie do napisania tego tekstu. O czym będzie? O tym co jest ważne, a bardzo często przez nas wszystkich bagatelizowane. A mianowicie o odpowiedniej ochronie uszu naszych i uszu dzieci właśnie w kontekście kąpieli.

Dlaczego jest to takie ważne? Bez odpowiedniej ochrony narażamy się na przedostanie wilgoci do kanału słuchowego. A stad już droga bliska do wystąpienia „ucha pływaka”, czyli zapalenia ucha zewnętrznego. Lepiej nie stawać przed wyborem jednego czy drugiego, a przeciwdziałać.

Typowe objawy „ucha pływaka” to ból, swędzenie, zaczerwienienie w uchu, a nawet osłabienie słuchu. Jeśli leczenie nie zostanie wdrożone na czas, może doprowadzić również do poważnych powikłań, wymagających nawet interwencji chirurga. Dlatego tak bardzo ważne jest zrozumienie problemu i przeciwdziałanie.

My już to wiemy i po prostu przestrzegamy pewnych zasad, aby w pełni móc cieszyć się latem, pływaniem i mieć #zadbaneuszka. Jakie to zasady? Już Wam podaję! Najważniejsze jeszcze tylko dodam, że są proste i jest ich naprawdę niewiele!

1. Nigdy po kąpieli i to zarówno tej w basenie jak i w wannie, nie wkładajmy obcych przedmiotów do uszu. My raz na zawsze zapomnieliśmy o czyszczeniu czy osuszaniu uszu patyczkiem. 
 Praktykując to działanie moglibyśmy tylko wepchnąć szczątki wosku głębiej do ucha, ale także bardzo łatwo uszkodzić przewód słuchowy. O czyszczeniu uszu z woskowiny i o tym co robić, aby odetkać zatkane ucho pisaliśmy tutaj (KLIK)

2. Unikajmy pływania w wodzie, która może mieć wysoki poziom bakterii. Im wyższy poziom bakterii, tym większa szansa na infekcję ucha. Te niebezpieczne dla nas miejsca do pływania są wyraźnie oznaczone znakami "Zakaz pływania". Woda zakażona bakteriami może wydawać się brudna lub mętna. Jeśli taka jest, a nie ma oznakowania i nie mamy pewności co do jej jakości, najlepiej jest po prostu unikać pływania w takim miejscu.

3. Suszmy uszy natychmiast po kąpieli. Jest to dobry nawyk. Usunięcie nadmiaru wilgoci zmniejsza szansę rozwoju bakterii, a tym samym zmniejsza się ryzyko infekcji. My zawsze staramy się dokładnie osuszać nasze uszy ręcznikiem.

4. Przed pływaniem używajmy specjalnych preparatów do higieny naszych uszu, które zabezpieczą nasze uszy przed wodą. Jest to świetny sposób na zminimalizowanie ilości wody, która dostaje się do ucha podczas pływania. My używamy sprawdzonego przez nas i przez miliony środka VAXOL. Preparat jako jedyny, rekomendowany jest przez Polskie Towarzystwo Laryngologiczne! Poznaliśmy się z nim już jakiś czas temu i jest z naszą rodziną nieprzerwanie do tej pory. Preparat natłuszcza przewód słuchowy, dzięki czemu woda bardzo szybko z niego wypływa. Pomaga tym samym w zapobieganiu rozwojowi bakterii i grzybów, które mogą powodować infekcje uszu. Stosujemy 1 dawkę Vaxolu do każdego ucha przed kąpielą w basenie, jeziorze czy morzu.

Tylko cztery i aż cztery przykazania, które pomogą cieszyć się zdrowymi uszami - swoimi i naszych dzieci :) Dobrze wdrożyć je w życie czym prędzej. Oszczędzimy sobie wielu problemów i przykrości. Zerknijcie jeszcze na film i przekonajcie się, co mówią na temat dbania o uszy eksperci. 


http://www.vaxol.pl/video-poradniki.html

#vaxol #spraydouszu #zdroweuszy #uszy #higienauszu #kąpiel #basen #wanna

6,029 wyświetlenia